Codzienne czytanie Biblii dzisiaj 25 października 2018 r.

0
3168

Nasza codzienna lektura biblijna dzisiaj z książki 2 Kronik 13: 1-22 i 2 Kronik 14: 1-15. Przeczytaj i pobłogosławiony.

Codzienne czytanie Biblii dzisiaj.

2 Kronik 13: 1-22:

KINDLY OGLĄDAJ CODZIENNIE PRZEWODNIK MODLITWY NA YOUTUBE
ZAPISZ SIĘ TERAZ

1 Otóż w osiemnastym roku króla Jeroboama zaczął Abijasz panować nad Judą. 2 Panował trzy lata w Jeruzalem. Jego matka miała również na imię Michajasz, córka Uriela z Gibeah. I była wojna między Abijaszem i Jeroboamem. 3 A Abijasz ustawił bitwę w szeregi z armią walecznych mężów wojennych, nawet czterysta tysięcy wybranych mężczyzn: Jeroboam również postawił bitwę przeciwko niemu wraz z ośmioma tysiącami wybranych mężczyzn, będąc potężnymi mężami męstwa. 4 I stanął Abijasz na górze Zemaraim, która jest na górze Efraim, i rzekł: Słuchajcie mnie, Jeroboamie, i cały Izraelu; 5 Czyż nie powinniście wiedzieć, że Pan Bóg Izraela dał Dawidowi królestwo nad Izraelem na zawsze, nawet jemu i jego synom na mocy przymierza soli? 6 A Jeroboam, syn Nebata, sługa Salomona, syna Dawidowego, powstał i zbuntował się przeciw swemu panu. 7 I zgromadzili się do niego próżni ludzie, dzieci Beliala, i umocnili się przeciw Roboamowi, synowi Salomona, gdy Roboam był młody i miał serce, i nie mógł im się oprzeć. 8 A teraz myślicie, abyście oparli się królestwu Pańskiemu w rękach synów Dawida; a będziecie wielkim ludem, a są przy was złote cielęta, które Jeroboam stworzył dla bogów. 9 Czyż nie wyrzuciliście kapłanów Pańskich, synów Aarona i Lewitów, i czynicie was kapłanami na wzór narodów innych krajów? aby każdy, kto przyjdzie poświęcić się z młodym cielcem i siedmioma baranami, może być kapłanem tych, którzy nie są bogami. 10 A co do nas, Pan jest naszym Bogiem, a my go nie opuściliśmy; a kapłani, którzy służą Panu, są synami Aarona, a Lewici czekają na swoją sprawę: 11 I płoną Panu każdego ranka, a każdego wieczora płoną ofiary i słodkie kadzidełka; pałeczki też porządkują czysty stół; i świecznik ze złota z lampami jego, aby płonął każdego wieczora; albowiem my strzegemy Pana, Boga naszego; ale go opuściliście. 12 A oto sam Bóg jest z nami dla naszego kapitana i jego kapłanów z dźwięczącymi trąbami, aby wołali przeciwko tobie. O, dzieci Izraela, nie walczcie przeciwko Panu Bogu waszych ojców; bo wam się nie powodzi. 13 Lecz Jeroboam spowodował zasadzkę za nimi; byli więc przed Judą, a zasadzka była za nimi. 14 A gdy Juda obejrzał się, oto bitwa była przed i za nimi, i wołali do Pana, a kapłani rozbrzmiewali w trąby. 15 Tedy mężowie Judzcy krzyknęli; a gdy krzyknęli mężowie Judzcy, stało się, że Bóg uderzył Jeroboama i cały Izrael przed Abijaszem i Judą. 16 A synowie Izraelscy uciekli przed Judą, a Bóg podał je w ręce ich. 17 A Abijasz i jego lud zabili ich wielką rzeźą; padło więc poległych w Izraelu pięćset tysięcy wybranych ludzi. 18 Tak więc synowie Izraela zostali w tym czasie poddani, a dzieci Judy zwyciężyły, ponieważ polegały na Panu Bogu swoich ojców. 19 I ścigał Abijasz za Jeroboamem, i wziął od niego miasta, Betel i miasteczka, i Jesana i miasteczka, i Efrain i miasteczka. 20 Jeroboam też nie odzyskał siły za dni Abijasza; i uderzył go Pan, i umarł. 21 Ale Abijasz woskował potężnego i poślubił czternaście żon, i spłodził dwudziestu dwóch synów i szesnaście córek.

2 Kronik 14: 1-15:

1 I spał Abijasz z ojcami swymi, i pochowali go w mieście Dawidowem, a miasto niego królował Asa. W jego czasach przez dziesięć lat panowała cisza. 2 A Asa uczynił to, co dobre i słuszne w oczach Pana, Boga swego: 3 Albowiem wziął ołtarze dziwnych bogów, i wyżyny, i zburzył obrazy, i wyciął gaje: 4 I rozkazał Judejowi szukać Pana Boga ich ojców, i czynić prawo i przykazanie. 5 I wyjął ze wszystkich miast Judzkich wyżyny i obrazy, a królestwo ucichło przed nim. 6 I zbudował ogrodzone miasta w Judzie; bo ziemia odpoczęła, a przez te lata nie prowadził wojny; ponieważ Pan dał mu spokój. 7 Dlatego rzekł do Judy: Budujmy te miasta i budujmy wokół nich mury i wieże, bramy i pręty, gdy ziemia jeszcze przed nami; ponieważ szukaliśmy Pana, Boga naszego, szukaliśmy Go, a On dał nam odpocznienie z każdej strony. Więc budowali i prosperowali. 8 A Asa miała armię ludzi, którzy mają na sobie tarcze i włócznie, z Judy trzysta tysięcy; a z Beniamina, którzy obnażyli tarcze i wyciągnęli łuki, dwieście czterdzieści cztery tysiące; wszyscy oni byli mężami walecznymi. 9 I wyszedł na nich Zera Etiopczyk z zastępem tysiąca tysięcy i trzystu rydwanów; i przyszedł do Mareshah. 10 Tedy wyszedł Asa przeciw niemu, i rozłożyli bitwę w dolinie Sefaty pod Maresza. 11 Tedy zawołał Asa do Pana, Boga swego, i rzekł: Panie, nic ci nie pomaga, czy z wieloma, czy z tymi, którzy nie mają władzy: pomóż nam, o Panie, Boże nasz; albowiem spoczywamy na tobie i w twoim imieniu idziemy przeciwko temu tłumowi. O Panie, jesteś naszym Bogiem; niech człowiek cię nie zwycięży. 12 Tak więc Pan uderzył Etiopczyków przed Asą i przed Judą; i Etiopczycy uciekli. 13 A Asa i lud, który był z nim, ścigali ich do Gerara; a Etiopczycy zostali obaleni, aby nie mogli się odzyskać; bo zostali zniszczeni przed Panem i przed Jego zastępem; i zabrali bardzo dużo łupu. 14 I zbili wszystkie miasta wokół Gerary; albowiem przyszedł na nich strach Pański, i rozpuścili wszystkie miasta; bo było w nich wiele łupów. 15 Rozbili także namioty bydła, obficie zabrali owce i wielbłądy i wrócili do Jerozolimy.

 

 


Reklamy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę podać swoje imię