Dzienny plan czytania Biblii na 12 listopada 2018 r

0
3372

Nasza codzienna lektura biblijna pochodzi dzisiaj z Księgi Estery 5: 1-14 i Estery 6: 1-14. Czytaj i bądź błogosławiony.

Estera 5: 1-14:

1 A trzeciego dnia Estera włożyła szaty królewskie i stanęła na dziedzińcu domu królewskiego przeciwko domowi królewskiemu, a król usiadł na tronie królewskim w domu królewskim nad przeciw bramie domu. 2 I stało się, gdy król zobaczył Esterę królową stojącą na dziedzińcu, zyskała łaskę przed oczyma jego; i wyciągnął do Estery złote berło, które było w ręce jego. Estera zbliżyła się i dotknęła szczytu berła. 3 Tedy rzekł jej król: Cóż chcesz, królowo Ester? a jaka jest twoja prośba? dostanie cię nawet do połowy królestwa. 4 A Ester odpowiedziała: Jeśli królowi wydaje się to dobre, niech król i Haman przyjdą dziś na ucztę, którą dla niego przygotowałem. 5 Tedy rzekł król: Spieszcie, aby Haman się spieszył, aby uczynił tak, jak mówi Ester. Król i Haman przybyli na ucztę, którą przygotowała Estera. 6 I rzekł król do Esterki na weselu do wina: Cóż za prośba twoja? i będzie ci dane; a cóż za prośba twoja? nawet do połowy królestwa się spełni. 7 Tedy odpowiedział Estera, i rzekł: Prośba moja i prośba moja; 8 Jeśli znajdę łaskę w oczach króla i jeśli królowi spodobać się będzie moja prośba i spełnienie mojej prośby, niech król i Haman przybędą na ucztę, którą dla nich przygotuję, i uczynię to jutro, jak powiedział król. 9 Potem Haman wyszedł tego dnia radosny i radosny; ale gdy Haman ujrzał Mordocheusza w bramie królewskiej, że nie wstał i nie ruszył się za nim, był pełen oburzenia przeciwko Mardocheuszowi. 10 Haman jednak się powstrzymał: a gdy wrócił do domu, posłał i wezwał swoich przyjaciół, a także Zeresh, swoją żonę. 11 I Haman powiedział im o chwale swoich bogactw, o mnóstwie swoich dzieci io wszystkich rzeczach, w których król go promował, i o tym, jak wywyższył go nad książąt i sług króla. 12 Haman rzekł ponadto: Tak, królowa Ester nie pozwoliła, aby nikt przyszedł z królem na ucztę, którą przygotowała, tylko ja; a jutro zaprosiłem ją do niej także z królem. 13 A wszystko to nic mi nie pomaga, dopóki widzę Mordocheusza, Żyda, siedzącego przy bramie króla. 14 Tedy rzekł mu Zerery, żona jego, i wszyscy jego przyjaciele: Niech szubienica będzie zrobiona z wysokości pięćdziesięciu łokci, a jutro mów do króla, aby powieszono na nim Mordocheusza; potem idź wesoło z królem na ucztę. I rzecz podobała się Hamanowi; i spowodował szubienicę.

KINDLY OGLĄDAJ CODZIENNIE PRZEWODNIK MODLITWY NA YOUTUBE
ZAPISZ SIĘ TERAZ

Estera 6: 1-14:

1 Tej nocy król nie mógł spać i rozkazał przynieść księgę kronik; i czytano je przed królem. 2 I zostało napisane, że Mordocheusz opowiadał o Bigthanie i Teresie, dwóch szambelanach króla, stróżach drzwi, którzy starali się położyć rękę na królu Aswerusie. 3 I rzekł król: Cóż za zaszczyt i godność uczyniono Mardocheuszowi? Tedy rzekli słudzy królewscy, którzy mu służyli: Nic mu nie uczyniono. 4 I rzekł król: Kto jest na dworze? Teraz Haman wszedł na dziedziniec domu królewskiego, aby mówić do króla, aby zawiesił Mordocheusza na szubienicy, którą dla niego przygotował. 5 I rzekli mu słudzy królewscy: Oto Haman stoi na dziedzińcu. I rzekł król: Niech wejdzie. 6 I wszedł Haman. I rzekł mu król: Cóż uczynić mężowi, którego król z radością czci? Teraz Haman pomyślał w swoim sercu: Komu król zechciałby oddać cześć bardziej niż sobie? 7 I odpowiedział Haman królowi: Albowiem człowiekowi, którego król upodobał sobie na cześć, 8 Niech przyniesie szaty królewskie, które król nosi, i konia, który jedzie na króla, i królewską koronę na głowie jego. : 9 I niech ta szata i koń zostaną wydane w ręce jednego z najszlachetniejszych książąt króla, aby ułożyli męża, którego król z radością czci, i zaprowadzą go konno przez ulicę miasta, i głosi przed nim stanie się tak człowiekowi, którego król pragnie czcić. 10 Tedy rzekł król do Hamana: Pośpiesz się, weźmij szaty i konia, jak to powiedziałeś, i czyń tak Mardocheuszowi Żydowi, który siedzi u bram króla: niech nic nie zawiedzie z powodu wszystkiego, co powiedziałeś. 11 Tedy wziąwszy Hamana szatę i konia, i przyodziwszy Mardocheusza, przywiódł go konno ulicą miasta, i głosił przed nim: Tak się stanie człowiekowi, którego król z radością czci. 12 A Mardocheusz przyszedł znowu do bramy królewskiej. Lecz Haman pospieszył do domu, opłakując swoją głowę i zakrywając głowę. 13 I Haman powiedział Zereshowi, swojej żonie i wszystkim swoim przyjaciołom, wszystko, co go spotkało. Tedy rzekli do niego mędrcy jego i Zerery, żona jego: Jeźli Mordocheusz będzie nasieniem żydowskim, przed którym zaczniecie upadać, nie zwyciężycie przeciwko niemu, ale na pewno padniecie przed nim. 14 A gdy jeszcze z nim rozmawiali, przyszli szambelany króla i spieszyli się, aby przynieść Hamana na ucztę, którą przygotowała Estera.

 

 


Reklamy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę podać swoje imię